Telefony ze stajni Apple, jak i większość pozostałych smartfonów raczej nie przepadają za wodą. Jasne – kilka kropli deszczu nie uszkodzi urządzenia, ale gdyby wpadł nam na dłuższą chwilę do jeziora podczas robienia wakacyjnego selfie? No niestety – wtedy finał takiego wypadku może być dla nas opłakany. Dziś powoli standardem staje się fakt, że nowe urządzenia są wodoodporne albo przynajmniej lepiej znoszą kontakt z wodą, ale niestety nie jest to regułą. Zresztą przecież nie wszyscy też korzystamy z najnowszych modeli. Co więc musimy zrobić i jakie kroki podjąć, kiedy nie mamy wodoodpornego iPhone’a, a niechcący zanurkował on w jakimś zbiorniku wodnym?

Nie panikować i działać szybko!

Na początku należy wspomnieć, że owszem – niestety mocne zalanie telefonu to poważny problem dla wnętrzności naszego iPhone’a, ale dzięki sprawnemu działaniu możemy zminimalizować uszkodzenia i dalej cieszyć się naszym urządzeniem. Co robić, gdy nasz telefon wpadnie do wody?

Sprawa najważniejsza – jak najszybciej wyciągnąć telefon z wody! Naturalnie istnieje zależność, że im więcej czasu on tam spędzi, tym mniejsze są szansę, by go uratować. Woda z biegiem czasu zaczyna dostawać się do coraz głębszych wnętrzności telefonu, które nie są przystosowane do kontaktu z cieczą.

Jedyną rzeczą, którą tak naprawdę możemy zrobić tuż po wyłowieniu naszego smartfona jest potrząsanie nim. Dzięki temu jesteśmy w stanie pozbyć się przynajmniej części wody ze środka.

A czego nie robić?

Należy pamiętać, aby za nic nie włączać zalanego telefonu! Na pewno nasz smartfon po pobycie w wodzie automatycznie się wyłączył. To naturalne, gdyż doszło do zawarcia. I bardzo dobrze, nie zmieniajmy tego stanu. Rzecz jasna istnieje ogromna chęć sprawdzenia, czy telefon się uruchomi, ale takie działanie z naszej strony może tylko pogorszyć sytuację.

Nie trzeba chyba wspominać, że nie możemy także podłączać zalanego telefonu do ładowarki? Niestety, ale wiele osób wpada na taki pomysł, przez co uszkadzają swojego iPhone’a jeszcze bardziej. Po podpięciu telefonu, woda, która znajduje się w jego wnętrznościach może zasiać nie lada spustoszenie. Spalenie układu scalonego, czy wypalenia dziur w płycie głównej mamy wtedy, jak w banku.

Wbrew pozorom… nie suszyć! Wystawienie telefonu na słońce, położenie go na kaloryfer, czy traktowanie go suszarką może tylko pogorszyć jego stan. Czynności takie powodują, że urządzenie zacznie szybciej korodować w środku, a chyba nie trzeba wspominać, że rdza nie należy do przyjaciół elektronicznego sprzętu.

Na wielu forach internetowych w tematach dotyczących zalania telefonu można wpaść na świetną radę, aby swój telefon wsadzić do ryżu. Niestety, ale jest to zwykły mit i taka operacja nie da nam nic, stracimy tylko swój czas, który jest niezwykle cenny przy takiej usterce. Co prawda ryż posiada właściwości higroskopijne, czyli możliwość pochłaniania wilgoci, ale nie aż tak duże, aby pomóc w tym przypadku.

iphone ryż

Nie należy także bagatelizować delikatnego zalania. Może się okazać, że pozostawiliśmy wyłączony telefon na dobę, po czym bez kłopotu się włączył i działa. I być może rzeczywiście, z telefonem nic się nie stało, ale częściej zdarzają się przypadki, że osad po wodzie i postępująca korozja po cichu i z biegiem czasu uszkadzają telefon.

To co zrobić po zalaniu?

W zasadzie jedynym bezpiecznym wyjściem jest oddane naszego iPhone’a do serwisu pogwarancyjnego , który sprawdzi dokładnie nasz telefon. Dlaczego pogwarancyjnego? Bo niestety, ale w takiej sytuacji musimy zapomnieć o gwarancji. W zasadzie każdy producent nie uznaje gwarancji urządzenia w wyniku jego zalania. Warto przy tym zaznaczyć, że Apple dla swoich użytkowników posiada gwarancyjny program naprawczy. Polega on na zapłacie określonej kwoty i otrzymaniu nowego telefonu (Szczegółów udzieli każdy autoryzowany serwis Apple).

W pozostałych przypadkach nie warto tracić czasu i liczyć na łut szczęścia wysyłając go na gwarancję. Raz, że cała operacja potrwa przynajmniej dwa tygodnie, a dwa, że nie ma co liczyć na to, że serwisant nie zauważy, co jest przyczyną problemu lub będzie miał dobry dzień i przymknie na to oko. Przy naprawach gwarancyjnych istnieją protokoły i wytyczne, których muszą się ściśle trzymać. Ponadto, w środku każdego telefonu od Apple jest czujnik wilgoci, które jednoznacznie wskaże na przyczynę usterki.

Profesjonalne czyszczenie po zalaniu

Jeśli udasz się ze swoim iPhonem do serwisu profesjonalnego serwisu, koniecznie dowiedz się o zakres usługi czyszczenia po zalaniu. Każdy serwis wykonuje tą czynność po swojemu i niestety nie zawsze poprawnie. Należy dołożyć wszelkich starań, aby nie uszkodzić najważniejszej części telefonu – płyty głównej, gdyż nie występują części zamienne.

Jeśli stwierdzono jej zalanie, to prawidłowo wykonana usługa powinna polegać na wyjęciu części i demontażu ekranów ochronnych. Następnie wykonuje się czyszczenie w wanience ultradźwiękowej wraz z płynem antykorozyjnym. Pozwoli to na usunięcie wilgoci ze wszelkich szczelin oraz pozbyciu się korozji z układów. Dopiero teraz serwisant będzie w stanie sprawdzić, czy serce telefonu działa prawidłowo i konieczność dalszej naprawy.

Aby iPhone powrócił do żywych najczęściej, oprócz samego czyszczenia, trzeba wymienić jeszcze baterię lub/i wyświetlacz, które zostały uszkodzone w wyniku zwarcia elektroniki. Serwis powinien na bieżąco informować o stanie naprawy i zapytać się o zgodę, jeśli konieczne jest wykonanie dodatkowej usługi.

Podsumowanie

Należy pamiętać, że żadna elektronika nie jest przystosowana do kontaktu z cieczą. Nawet w przypadku małego zalania, im szybciej udamy się do serwisu, tym większa szansa, że z naszym telefonem nie stanie się nic złego i posłuży nam jeszcze przez długi czas. Najwyżej zostaniemy obarczeni kosztem diagnozy, a nie czyszczenia po zalaniu. Plus jest taki, że będziemy spokojnie użytkować telefon, bez żadnego stresu, że coś może się z nim stać.

Acha… Jeśli interesuje Cię koszt czyszczenia po zalaniu, to w naszym serwisie jest to 150 zł 😉 Możesz skorzystać także ze zlecenia online i naszego darmowego kuriera!

Jeśli podobał Ci się wpis, zaznacz mu parę gwiazdek 😉
[Głosów:8    Średnia:5/5]