Oprogramowanie MacKeeper stworzone przez amerykańską firmę ZeoBIT LLC, a akutalnie dostarczane przez niemiecką firmę Kromtech Alliance Corp. obrosło już niemałą legendą wśród użytkowników MacBooków. Program ten posiada niezłą stronę internetową w wielu językach, do tego skuteczny, choć nieco inwazyjny marketing. Wydawało się, że to po prostu program anty-wirusowy na komputery od Apple. Rzeczywistość okazała się nieco inna.

 

MacKeeper to wirus

 

Co jest oczywiście nie lada paradoksem, wszak oprogramowanie to miało chronić komputery Mac przed niechcianymi programami oraz wirusami. I na początku niewiele wskazywało na to, że MacKeeper to rzeczywiście oprogramowanie złośliwe. Program posiadał własną stronę www w wielu językach (w tym polskim), jego reklamy pojawiały się w wielu miejscach. Samo oprogramowanie jest cały czas aktualizowane, co też powoduje, że wzrasta zaufanie użytkownika wobec programu.

Jednak użytkownicy MacOS, którzy skusili się na instalacje MacKeepera zauważyli, że z ich komputerami zaczęło dziać się coś złego. Najczęstszym objawem było spowolnienie pracy Maca. Dłużej się włączał, ładował programy, system potrafił się zawieszać i odnotowano nawet problemy z siecią bezprzewodową.

Ale zdarzały się także i gorsze kłopoty. Pojawiały się trudności z dostępem do niektórych danych, a w skrajnych przypadkach program potrafił zablokować do nich dostęp i żądać wpisania hasła. Oprogramowanie potrafiło także wpływać na komunikaty systemowe. Popularnym przykładem jest informacja o tym, że powstała potrzeba wymiany baterii. Wiele osób, a potem serwisów dawało się na to nabrać, ale po wymianie owego podzespołu komunikat nie zanikał.

 

Czy to było zamierzone działanie?

 

Aktualnie w Sieci krążą bardzo różne i nierzadko sprzeczne informacje odnośnie MacKeepera. Prawdopodobnie wiąże się to z tym, że ZeoBIT nie jest już właścicielem oprogramowania. Wykupiła je od niego firma Kromtech Alliance. W roku 2014 przeciw tym pierwszym pojawił się pozew zbiorowy, związany właśnie działaniem oprogramowania MacKeeper, które miało negatywny wpływ na komputery użytkowników. W 2015 ZeoBit przegrało sprawę, w wyniku czego zobligowana była do zapłaty dwóch milionów dolarów.

 

Jak jest dzisiaj?

 

Z jednej strony od zmiany właściciela oprogramowania MacKeeper sytuacja uległa poprawie i program ten nie zagraża już tak naszym komputerom. Co więcej – w Internecie można natknąć się na recenzje, które mówią, że to solidny program. Niestety, zdarzają się nadal głosy, które mówią, że część użytkowników, którzy posiadają ów program narzeka na problemy wymienione powyżej.

Jeżeli należysz do te drugiej grupy użytkowników, którzy zauważyli problem ze swoim Maciem po instalacji MacKeeper, zgłoś się do nas. Postaramy Ci się pomóc.

Jeśli podobał Ci się wpis, zaznacz mu parę gwiazdek 😉
[Głosów:1    Średnia:5/5]