Jeden z popularnych, amerykańskich youtuberów o imieniu Dallas, prowadzi kanał na tej platformie o nazwie Man + River. Pokazuje on tam swoje hobby, jakim jest nurkowanie w pobliskich akwenach wodnych, z których wyławia różne „skarby” zgubione przez ludzi. W jednym z ostatnich odcinków, odnalazł on w rzece iPhone X.

 

Osuszył go i… telefon działa!

 

Brzmi to doprawdy nieprawdopodobnie. Często narzekamy na to, że telefon czasami po jednym upadku jest cały poobijany, że jeden kontakt z ziemią uszkadza ekran. Niby telefony stają się wytrzymalsze, ale nadal chwila nieuwagi, może wyrządzić nie lada szkody. Tak samo jest z wodoodpornością – niby większość współczesnych smartfonów jest odpornych na negatywny wpływ wody na ich działanie, to nie zawsze się to sprawdza.
Tym bardziej zaskakują rewelacje, które do nas dotarły, gdyż podobno – iPhone X wytrzymał 2 tygodnie na dnie rzeki! Całkiem niezły wynik, jak na smartfon, który spełnia tylko normę IP67, która sugeruje, że sprzęt taki może wytrzymać pod wodą około 30 minut.

 

Jak to wyglądało?

 

Dallas, jak zwykle podczas swoich nagrań, poszukiwał cennych rzeczy na dnie rzeki, które zgubili weekendowicze. Tym razem trafił na iPhone’a X, którego suszył kilka dni, podłączyć do ładowarki i o dziwo telefon zadziałał. Skontaktował się on z właścicielką telefonu, która nie mogła dać wiary swojemu szczęściu. Potem jest także nagrana jej reakcja, gdy odpakowuje swojego odnalezionego smartfona.

Zresztą, zobaczcie sami:

Wygląda to wszystko nieprawdopodobnie, prawda? A Wy jak myślicie – rzeczywiście iPhone X dał radę wytrzymać 2 tygodnie pod wodą, czy cała ta akcja to fake?

 

Jeśli podobał Ci się wpis, zaznacz mu parę gwiazdek 😉
[Głosów:1    Średnia:5/5]